Oszczędzaj tam, gdzie król piechotą chodzi

Pieniądze nie śmierdzą – te słowa przypisuje się cesarzowi Wespazjanowi, który nałożył podatek na miejskie szalety. Dzisiaj zajmiemy się naszymi toaletami i sprawdzimy, czy możemy zaoszczędzić w nich nieco pachnących monet. A może nawet banknotów?

  1. Dodaj barwnik spożywczy do zbiornika toalety
    Jeśli muszla zabarwi się w ciągu trzydziestu minut to znaczy, że masz przeciek. Należy jak najszybciej naprawić cały mechanizm. W ten sposób można stracić kilkadziesiąt-kilkaset złotych rocznie nawet tego nie zauważając.
  2. Używaj zawsze tego mniejszego przycisku
    Tak, ten przycisk do jedynki nadaje się także do dwójki 😊 Oszczędność to dokładnie połowa wody i kwoty jej wartości. 3-4 grosze mniej x ilość wizyt w toalecie x ilość domowników. Sami policzcie, czy gra jest warta świeczki.
  3. Włóż plastikową butelkę do zbiornika wody
    Jeżeli masz starszą toaletę, to efekt mniejszego przycisku osiągniesz wkładając plastikową do zbiornika z wodą. Oszczędzisz na każdym spłukaniu dokładnie tyle wody, jakiej pojemności jest butelka.
  4. Nie wyrzucaj śmieci do muszli
    W ten sposób unikniesz nadprogramowych spłukań. Zaoszczędzisz od 4 (mały przycisk) do 8 (duży) groszy na każdym spłukaniu. Naprawdę sensowniej jest się przespacerować do kosza na śmieci.

Znacie jeszcze inne sposoby oszczędzania w toalecie? Piszcie w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *